Wdech i ku*wa wydech! – świeca sojowa
jestem pie*doloną oazą spokoju.
BIAŁA HERBATA • MELISA W PŁYNIE • OSTATECZNE OSTRZEŻENIE
Joga, medytacja, czakry i szukanie wewnętrznego zenu? Bardzo ładnie to wygląda na grafikach w sieci. Rzeczywistość jest jednak taka, że do zachowania resztek zdrowia psychicznego nie wystarczy samo wciągnięcie powietrza nosem, trzeba do tego dodać jedno mocne, odsercowe przekleństwo na wydechu. Ta świeca to Twoje pachnące, ostateczne ostrzeżenie dla otoczenia. Kiedy stoi zapalona na Twoim biurku lub stoliku, daje wszystkim jasny komunikat: „Jestem oazą spokoju. Bardzo, ku*wa, opanowaną oazą. Więc lepiej nie testuj granic mojej cierpliwości.”
🍵 Jak pachnie to ostateczne ostrzeżenie?
Niezwykle świeżą, kojącą białą herbatą. Zapach jest czysty, subtelny i genialnie wyciszający. Działa jak natychmiastowy kompres na skołatane nerwy.












